slimxl.pl

Kolejna witryna oparta na WordPressie

bieganie a odchudzanie
Zdrowie

Jaka jest relacja między bieganiem a odchudzaniem?

„Nieważne jak wolno robisz postępy. Najważniejsze, że jesteś o krok dalej, niż ci, którzy siedzą w domu”.

Ten wielce inspirujący cytat, który pojawia się na blogach i mediach społecznościowych wielu trenerów personalnych stanowi tak naprawdę istotę materii, którą chcemy się tutaj zająć. O tym, że „ruch to zdrowie” wiedzieli już starożytni, a sentencję tą wpajano nam od czasów szkolnych. Zbędne kilogramy to balast, który niechętnie musimy znosić na co dzień. Ale czy faktycznie musimy? Może warto po prostu wziąć się nieco za siebie i zamiast pochłaniać kolejne tony niezdrowego fast foodu, siedząc przyklejonym przed telewizorem czy komputerem, to wstać, wyjść na piękną pogodę i…. pobiegać? W poniższym tekście zastanowimy się jaka jest rzeczywista relacja pomiędzy bieganiem a odchudzaniem. Wskażemy też jak trenować mądrze, by faktycznie zrzucić nadmierny tłuszczyk.

Bieganie a odchudzanie

Bieganie to niezwykle popularny sposób na ćwiczenia. Pokonywanie kolejnych kilometrów parkowymi ścieżkami, leśnymi duktami czy nadmorskimi plażami stało się dla wielu osób prawdziwym sposobem na życie. To doskonały relaks i plan na rozładowanie napięcia. Ale bieganie wiąże się również z wieloma korzyściami zdrowotnymi i jest jednym z najlepszych rodzajów ćwiczeń, które pomagają schudnąć.

Prawda jest taka, że utrata wagi (koniecznie kontrolowana!) wymaga spalenia większej ilości kalorii niż konsumujemy, a ćwiczenia fizyczne mogą nam w tym wymiernie pomagać. W tym wypadku bieganie to świetna opcja, ponieważ spala się więcej kalorii niż przy większość innych rodzajów ćwiczeń, zmuszając wiele partii różnych mięśni do ciężkiej i wspólnej pracy. Konstatację taką wspierają specjalistyczne badania naukowe.

Jak biegać żeby schudnąć?

Oczywiście odpowiedź na tak postawione pytanie może być tylko jedna – z głową. Niepotrzebne forsowanie się ponad nasze siły grozi zakwasami i kontuzją.

Na początek wystarczy opracowanie programu do biegania, który uwzględni naszą wytrzymałość i metabolizm. Zaczynajmy zatem od krótkich, półgodzinnych treningów i stopniowo wydłużajmy ich czas. Szacuje się, że organizm zaczyna spalać tkankę tłuszczową już po około 20 minutach biegu. Przed samym bieganiem warto poświęcić chwilę na krótką rozgrzewkę by porozciągać odpowiednio mięśnie. Z czasem można będzie przejść do treningów interwałowych o wysokiej intensywności. Biegi pod górkę czy sprinty to dodatkowy impuls do spalania kalorii.

I na koniec jeszcze jeden znany cytat, dobrze wkomponowujący się w powyższy tekst: „Przestań myśleć o bieganiu. Zacznij biegać”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.